Kategoria: Work & Travel US trip 2016

Nowy Orlean

Dzień 6 i 7 Kto oglądał kiedyś „The Originals”?  To spin off popularnego serialu pt. „Pamiętniki Wampirów”. Czyli jeden z ostatnich seriali w moim życiu, bo postanowiłam rzucić to okropne uzależnienie i jednak wysypiać się po nocach. Ale dzięki temu,… Read More

Y’all w Texasie

Dzień 4 i 5 Texas to największy po Alasce stan w Ameryce. Nie planowałyśmy w nim żadnych konkretnych przystanków i jedyne czego pragnęłyśmy, to przejść się do prawdziwego teksańskiego baru. W pierwszym i ostatnim tego dnia samochodzie –… Read More

Incydent w Roswell

Dzień 3 Tego poranka obudził nas piękny wschód słońca tuż za miastem Albuquerque. Wszystkie nasze rzeczy schowałyśmy do wózka sklepowego, żeby nie tracić energii na noszenie ciężkich plecaków. Przy wejściu do sklepu znalazłyśmy ścianę życia z kontaktami. Gdy Daria… Read More

Szczęśliwe bransoletki z Navajo

Dzień 2 Na szczęście udało się przeżyć noc w namiocie i rano obudziłyśmy się w pełnej gotowości aby zdobyć kolejny stan. Jeszcze nie byłyśmy całkiem pewne, gdzie jedziemy, ale zdecydowałyśmy, że naszym kolejnym celem będzie Roswell w Nowym Meksyku. Z nazwą tego… Read More

Zion National Park

Gdy Daria pierwszy raz zaproponowała żebyśmy podróżowały autostopem, totalnie ją wyśmiałam. Pomysł ten wydawał mi się kompletnie jak z kosmosu i nie wyobrażałam sobie, żebyśmy łaziły z plecakami na drugim końcu świata. Próbując zaplanować naszą wrześniową podróż rozmyślałyśmy… Read More

Las Vegas Paranoja

Po spędzeniu ponad 24 godzin w samochodzie nie mogłyśmy się doczekać luksusów w Las Vegas. Jechałyśmy długo przez gorące pustynie aż w końcu ujżałyśmy na tle pięknego zachodu charakterystyczną wielką, cienką wieżę. -Patrzcie, tam będziemy mieszkać – poinformowała… Read More

Joshua Tree & Route 66

Planując (niewiele) nasz prędko zbliżający się trip autostopem, Daria ciągle podkreślała, że marzy o tym, żeby stanąć i łapać stopa na legendarnej Route 66. Powtarzałam jej, że próba wjechania na tą drogę może być trudna i ryzykowna, bowiem… Read More

San Diego

Czwartego dnia naszej podróży postanowiłyśmy w końcu podjechać do „Hertza” w związku z wadliwym samochodem, w którym nie działały wszystkie porty USB. Po moim niekrótkim monologu dotyczącym naszego rozczarowania wobec firmy, miły pracownik bez zbędnych dyskusji od razu… Read More

Los Angeles

Nie wiem czy wy też tak macie, ale kogo nie zapytam jak podobało im się w Los Angeles, to odpowiadają „bez szału”. Oczywiście oprócz Universal Studios, Warner Brothers czy Six Flags, na które nas niestety nie było stać… Read More

Dzień 1

MAGICZNE TRIO Dzień 1 08/09/16 Nasza podróż zaczęła się w wielkim stylu. Niewyspane i ledwo przebudzone po ciężkiej nocy w aucie (nienajlepszej klasy Volkswagen Jetta), ruszyłyśmy o świcie. Dobrze, ze skoczyłyśmy na Big Sur parę dni wcześniej, bo… Read More